Jen japoński – czyli co nowego w temacie japońskiej waluty

japońska flaga

Między Chinami i USA trwa „wojna handlowa”, w której to wspierana jest japońska waluta – jen. Pomimo tego, czy ten konflikt zostanie zażegnany i w jakikolwiek sposób rozwiązany, jen japoński będzie osłabiony. Dlaczego? Do czego to doprowadzi? Co spowoduje ta sytuacja?

Patrząc na sytuację jena japońskiego – JPY, ten na przestrzeni ostatniego czasu doświadczył aprecjacji, tym samym zyskując blisko 10% do polskiego złotego. Analizując waluty z grupy G10, jen był tą walutą, która radziła sobie najlepiej. Patrząc na zeszły rok, razem z polskim złotym uplasowała się na najwyższych pozycjach, jednak w ostatnim czasie, w 2019 roku umocniła się jeszcze bardziej, będąc wysoko nad innymi walutami.

Skąd taka potęga tej waluty? Jest to spowodowane przede wszystkim przepływami do tak zwanych bezpiecznych przystani, co dalej powoduje wzrost ryzyka rynkowego na świecie. Kapitał przenoszony jest do aktywów, które są bezpieczne i to właśnie dotyczy jena japońskiego. Niestety, z racji konfliktu między USA i Chinami, inwestorzy obawiają się, że ta sytuacja przyczyni się w dużej mierze do osłabienia tej waluty. Na chwilę obecną, siła jena jest naprawdę wysoka i szczególnie umocniła się po groźbach Donalda Trumpa, który ogłosił, że cła na chińskie towary o wartości 200 mld USD wzrosną z 10% do 25%, co faktycznie miało miejsce. I choć patrząc na odczyty danych makroekonomicznych, które pokazują, że sytuacja jednak nie jest ciekawa, to waluta japońska trzyma się naprawdę bardzo dobrze.

Jak wygląda sytuacja gospodarcza w Japonii?

W chwili obecnej, bank Japonii prowadzi bardzo ekstremalną, wręcz szaloną politykę monetarną o bardzo luźnym działaniu. Żadnych istotnych zmian w tej kwestii się nie przewiduje. Nie zmieniono między innymi poziomu stóp procentowych, co sprawia, że są one od blisko już trzech lat bardzo stabilne. Co więcej, bank centralny w Japonii, prowadzi tak zwany program „luzowania ilościowego i jakościowego, przy jednoczesnej kontroli krzywej dochodowej”. Co więc to oznacza? Decydenci BoJ skupują w ten sposób równowartość 80 bln jenów obligacji rządowych, co dalej ma doprowadzić do sytuacji, gdzie rentowność 10- letnich papierów dłużnych skarbu państwa, nadal będzie pozostawać na zerowym poziomie.

Dlaczego więc w Japonii ma miejsce tak ekspansywna polityka monetarna? Jest to spowodowane brakiem presji inflacyjnej. Jeśli chodzi o dynamikę cen, ta pozostaje na niskim poziomie, mimo tego, że nastawienie jest bardzo ekspansywne. Inflacja CPI sięga poziomu 0,2% rocznie, indeks cen konsumentów jest poniżej 2% celu inflacyjnego banku centralnego, sięgając poziomu 0,5%. Jeśli chodzi o inflację bazową, ta także nie przekracza 1%. Dokonując analiz, możemy spodziewać się, że polityka banku Japonii będzie dalej ekspansywna, dopóki dynamika cen w kraju nie dojdzie do poziomu bliskiego celowi inflacyjnemu. Jeśli chodzi o politykę banku centralnego, ta nie wzmocniła wystarczająco krajowego wzrostu gospodarczego.

W ten sposób, patrząc na rok 2018, mogliśmy zobaczyć między innymi wzrost gospodarczy na poziomie 0,3% w ujęciu rocznym. Patrząc na okres kwartalny, gospodarka Japonii radziła sobie zdecydowanie lepiej, niż w chwili obecnej. Jest to zapewne spowodowane występowaniem w trzecim kwartale silnych tajfunów i trzęsienia ziemi, mającego wpływ na produkcję w Japonii. W 2019 roku sytuacja nie poprawia się. Spadła aktywność biznesowa w sektorze przemysłu i wciąż widzimy niezadowalające zmiany, jakie w kraju mają miejsce.

Co z jenem japońskim?

Prawdopodobnie jen japoński doświadczy osłabienia, co będzie miało miejsce w najbliższym czasie. Na szczęście jednak stabilna polityka monetarna przez Rezerwę Federalną powinna ograniczyć straty, które japońska waluta spowoduje. Pozostaje nam oczekiwać i zobaczyć, jak rozwinie się najbliższa sytuacja. W 2019 roku czeka nas jednak w tej kwestii z pewnością nie mała zmiana.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Call Now Button